Twój e-mail
Wiadomość
Wyślij
Wyślij
Wiadomość wysłana!
Proszę wypełnij poprawnie pola

Stowarzyszenie Leśników i Właścicieli Lasów

05-430 Celestynów ul. Widok 19
 

telefon: 660 163 773

e-mail: sliwl@wp.pl

NIP 5322047470

KRS 0000484229

REGON 147000240

Konto: 21 1240 2119 1111 0010 5630 4737

Do czasu nowelizacji ustawy o administracji rządowej odwiedziny na stronie internetowej ministerstwa środowiska mogą zakończyć się swoistym rozdwojeniem jaźni. W kierownictwie resortu mamy bowiem aż dwóch ministrów.

 

 

15 listopada na uroczystości powołania nowego (choć niemal w starym składzie) rządu, na czele którego ponownie stanął premier Mateusz Morawiecki (tymczasowo obejmując także tekę ministra sportu) poznaliśmy sylwetki ministrów Michała Kurtyki (w roli ministra) i Michła Wosia (minister-członek Rady Ministrów). Skomplikowane? Już wyjaśniamy! Minister Woś nie jest jeszcze formalnie ministrem środowiska. Wypełnia na razie zadania powierzone przez premiera Morawieckiego. Na kierowanie swoim resortem będzie musiał zaczekać do czasu zmiany we wspomnianej ustawie. Z kolei minister Kurtyka jest pełnoprawnym ministrem klimatu. – Objął dział administracji rządowej, za który dziś odpowiada minister środowiska. Po zmianie ustawy o działach administracji rządowej minister Kurtyka pozostanie ministrem klimatu, a minister Woś zostanie ministrem środowiska – wyjaśnił rzecznik rządu Piotr Müller. – Docelowo Lasy Państwowe czy kwestia parków narodowych będą podlegały kompetencjom ministerstwa środowiska, czyli de facto ministrowi Wosiowi, natomiast w gestii ministra Kurtyki pozostaną kwestie klimatyczne, przede wszystkim związane z kwestiami negocjacji z UE – wyjaśnia rzecznik rządu. Rzecznik poinformował, że na razie to minister Kurtyka wprowadzi się do gmachu resortu przy ul. Wawelskiej w Warszawie. To kończy dyskusję o przyszłości Lasów Państwowych – spekulowano bowiem o możliwości włączenia ich w struktury nowo powołanego ministerstwa aktywów państwowych mającego nadzorować spółki Skarbu Państwa, na którego czele stanął wicepremier Jacek Sasin.

Michał Woś to najmłodszy spośród ministrów, ma bowiem zaledwie 28 lat. To polityk wywodzący się z partii Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry. Absolwent studiów prawniczych w Uniwersytecie Jagiellońskim i studiów menedżerskich w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Pierwsze kroki w polityce stawiał jako samorządowiec w rodzinnym Raciborzu. W latach 2017–18 zajmował stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, gdzie doradzał ministrowi Ziobro w kwestiach informatyzacji wymiaru sprawiedliwości, spraw rodziny i nieletnich oraz zakładów poprawczych. Później był pełnomocnikiem ministra. W czerwcu br. został powołany na ministra bez teki. Powierzono mu działania z zakresu pomocy humanitarnej (zastąpił wówczas Beatę Kempę, która została europosłem). W styczniu 2019 r. został uznany za jednego z najbardziej wpływowych prawników 2018 r. w rankingu „Dziennika Gazety Prawnej” (znalazł się na 12. miejscu 50-osobowej listy).

Michał Kurtyka, od 2016 r. wiceminister energii, później (od 2018 r.) środowiska, a także pełnomocnik rządu ds. ubiegłorocznego szczytu COP24 w Katowicach. W nowym resorcie zajmie się takimi kwestiami jak polityka klimatyczna, czyli realizacja międzynarodowych zobowiązań w zakresie redukcji emisji CO2 i wykorzystania odnawialnych źródeł energii. Oprócz gospodarowania odpadami resort zajmie się też programami „Czyste powietrze” i „Mój prąd”, a także NFOŚiGW.

zuza

 

Wciąż czekamy na resort środowiska

12 stycznia 2020