Twój e-mail
Wiadomość
Wyślij
Wyślij
Wiadomość wysłana!
Proszę wypełnij poprawnie pola

Stowarzyszenie Leśników i Właścicieli Lasów

05-430 Celestynów ul. Widok 19
 

telefon: 660 163 773

e-mail: sliwl@wp.pl

NIP 5322047470

KRS 0000484229

REGON 147000240

Konto: 21 1240 2119 1111 0010 5630 4737

Temat wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej od zawsze budził duże kontrowersje i negatywne emocje wśród wielu ludzi w Polsce jak i za granicą. Negatywne emocje oraz kontrowersyjne działania, które nasilają się w ostatnich miesiącach, w dużej mierze wynikają z niezrozumienia problemu.

Gdy w 2015 roku, po ośmiu latach rządów koalicji PO-PSL władzę przejęło Prawo i Sprawiedliwość i Zjednoczona Prawica, zapadły długo wyczekiwane decyzje o podjęciu walki z gradacją kornika drukarza w puszczańskich lasach. W tym miejscu warto wspomnieć, że aktualny stan w jakim znajdują się puszczańskie lasy zawdzięczamy byłym ministrom środowiska Andrzejowi Kraszewskiemu, Marcinowi Korolcowi oraz Maciejowi Grabowskiemu. Błędne decyzje, polegające na ograniczeniu etatu cięć dla trzech puszczańskich Nadleśnictw (Białowieża, Browsk i Hajnówka), w konsekwencji uniemożliwiły leśnikom skuteczną walkę z kornikiem drukarzem i doprowadziły do niekontrolowanego rozprzestrzenienia się tego szkodnika na pozostałe, zdrowe partie drzewostanów świerkowych. Ograniczając etat cięć dla wspomnianych nadleśnictw, ministrowie środowiska związali leśnikom ręce. Masa drewna jaką można pozyskać w danym roku, stanowiąca roczny etat cięć, po jej dodatkowym ograniczeniu nie wystarczyła na skuteczną walkę z kornikiem drukarzem. Zgodnie z obowiązującym prawem roczny etat cięć jest nieprzekraczalny.

Podjęcie przez Ministra Jana Szyszko  decyzji o rozpoczęciu walki z kornikiem drukarzem na terenie Nadleśnictw Białowieża, Browsk i Hajnówka daje nadzieję na zatrzymanie gradacji tego szkodnika, a tym samym na zachowanie cennych puszczańskich siedlisk. Decyzja ta wzbudziła jednak spore kontrowersje wśród grupy ludzi z różnych organizacji ekologicznych i części społeczeństwa. Negatywne nastroje społeczne, podsycane są dodatkowo przez prywatne stacje telewizyjne oraz gazety, które nie kryją swojej niechęci do aktualnego obozu rządzącego. Przekazy medialne realizowane przez te media odbiły się szerokim echem także w Europie i na świecie, kreując fałszywy obraz polskiego ministra oraz leśników jako rządnych pieniędzy morderców puszczy. Miało to na celu wywarcie  na Polskę nacisku przez UE i  organizacje międzynarodowe oraz wymuszenie zmiany decyzji o wycince drzew kornikowych.

W ostatnim czasie sytuacja niestety uległa zaognieniu.  Połączenie mało wiarygodnych przekazów medialnych z niewiedzą oraz emocjami, doprowadziło do niepotrzebnej eskalacji konfliktu a nawet do rękoczynów i zarzutów prokuratorskich. W dniu 14 lipca doszło do napaści aktywisty organizacji ekologicznej na Dyrektora Zakładu Transportu i Spedycji Lasów Państwowych w Giżycku, natomiast dnia 29 lipca stacje telewizyjne poinformowały o rzekomym pobiciu operatora kamery Polsatu przez pracowników lokalnego Zakładu Usług Leśnych. W pierwszym przypadku przeciwko Panu Adrianowi Grzegorzowi, działaczowi Fundacji Las Naturalny została wniesiona sprawa do sądu. Pracownicy ZUL usłyszeli natomiast  prokuratorskie zarzuty i grozi im do 12 lat więzienia!

W przypadku Puszczy Białowieskiej, możemy mówić o zetknięciu się dwóch różnych wizji gospodarowania jej zasobami przyrodniczymi. Pierwsza wizja reprezentowana przez leśników polega na prowadzeniu normalnej gospodarki leśnej na terenie puszczańskich nadleśnictw. Druga wizja reprezentowana przez aktywistów „ekologicznych” polega na całkowitym zaprzestaniu prowadzenia gospodarki leśnej na tamtych terenach, rozszerzeniu granic parku narodowego i pozostawieniu przyrody samej sobie.

Z analogiczną sytuacją jak przypadek Puszczy Białowieskiej mieliśmy  do czynienia w przypadku Lasu Bawarskiego. W Lesie Bawarskim również wystąpiła masowa gradacja kornika drukarza, a co za tym idzie liczne protesty tzw. „ekologów”, będących za pozostawieniem lasów samych sobie. W przypadku Lasu Bawarskiego dyrekcja Bawarskiego Parku Narodowego ugięła się pod naciskiem „ekologów” mimo licznych protestów ze strony społeczeństwa. Efekty pracy „ekologów” są widoczne na filmie poniżej.

Link do filmu

Wobec licznych nacisków ze strony „ekologów” i organizacji pozarządowych na polskie władze oraz zakłamanych przekazów medialnych przeinaczających rzeczywistość i przedstawiających polskich leśników oraz polskie leśnictwo w jak najgorszym świetle, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie -jaka jest Twoja wizja puszczańskich lasów? Czy jest ona zbieżna z wizją leśników, czy pseudoekologów? Czy w kwestii tak ważnej jak Puszcza Białowieska będąca Naszym dobrem narodowym, zaufasz wiedzy i doświadczeniu, czy pustym sloganom ludzi przywiązanych do martwych świerków i maszyn leśnych?

Źródło:Link

Fot. naukawpolsce.pap.pl

 

Puszcza niezgody

07 sierpnia 2017